Eliana nie była tym, czego oczekiwał Bennett. Przyszła bez blasku i dramatyzmu, ubrana w proste mieszkania i marynarską bluzkę, z luźnymi czarnymi włosami. Jej doświadczenie
Sophie zacisnęła usta, jakby lata zajęło jej znalezienie właściwych słów. Następnie wyciągnął stos zniszczonych dokumentów: pokwitowania, pożółkłe koperty, adres pisany w kółko i zdjęcie. Na
gdzie rozmawiali z Haley, a potem spojrzeli na mnie ze zmęczonym wyrazem twarzy mężczyzny, który zbyt często dzielił się okropnymi wiadomościami. “Nie był obcy”. Werdykt
