Księżyc wisiał jak srebrny haczyk nad nadmorską wioską, rzucając migoczącą, niespokojną poświatę przez Atlantyk. Była druga w nocy, kiedy Henry przewrócił się w łóżku, jego ręka instynktownie sięgała po ciepło żony. Zamiast tego jego palce spotkały się tylko z zimną, gładką pościelą prześcieradeł. Dziwne, puste uczucie zakorzeniło się w jego klatce piersiowej. Jego serce zaczęło bić, rytmiczne bębnienie, które odbijało się echem odległego szumu fal. Mrugając kilka razy, aby otrząsnąć się z ciężkiej zasłony snu, usiadł i rozejrzał się po słabo oświetlonym pokoju.
Poduszka Cynthii wciąż była wcięta, upiorne wrażenie, gdzie chwilę wcześniej spoczywała jej głowa, ale jej nie było.
“Cynthia?”szepnął, jego głos był chrapliwy.
GliaStudios
Milczenie było jego jedyną odpowiedzią. Henry natychmiast wstał, z tępym łomotem uderzając stopami o drewniane deski podłogowe. Przeszukał cały dom z rosnącym poczuciem szalonej pilności. Sprawdził kuchnię, w której miedziane garnki wisiały jak milczący obserwatorzy; salon, w którym cienie mebli rozciągały się długo i zniekształcały; i łazienka, która stała pusta i sucha. W końcu zatrzymał się w drzwiach pokoju dziecinnego. Był to pokój, który jeszcze nie powitał swojego mieszkańca, ale był już pięknie przygotowany z ręcznie rzeźbionym łóżeczkiem i ścianami pomalowanymi na kolor letniego nieba.
W żołądku zacisnął się węzeł niepokoju. Wtedy zauważył drzwi wejściowe. Był lekko uchylony, szturchany tam iz powrotem przez solną nocną bryzę. Wychodząc na ganek, wilgotne powietrze przylgnęło do jego skóry. Chwycił ciężką metalową latarkę spoczywającą na małym stoliku bocznym i kliknął ją. Belka przecięła ciemność, skanując wydmy i wysoką trawę morską.
Dowiedz się więcej
Oprogramowanie Genealogiczne
Repliki odzieży z epoki
Pozycje miesiąca czarnej historii
Potem, pośród cieni niespokojnego morza, coś mieniło się w świetle księżyca. Oczy Henry ‘ ego rozszerzyły się.
To była Cynthia.
Fale posunęły się i cofnęły wokół niej, biała piana lizała jej talię. Jej długie, ciemne włosy unosiły się na powierzchni wody jak jedwabne wodorosty. Gdy promień latarki uderzył ją, odbijał się od jej wilgotnej skóry, sprawiając, że wyglądała prawie eterycznie—stworzenie Nie w całości z ziemi. Nuciła miękką, niską melodię, która zdawała się harmonizować z rytmicznym przyciąganiem przypływu. To był hipnotyczny dźwięk, który wydawał się starszy niż sama wioska.
“Cynthia!- Krzyknął Henry, a jego głos roztrzaskał urok nocy.
Dowiedz się więcej
Materiały Do Scrapbookingu
Gry rodzinne
Genealogiczne zestawy do testowania DNA
Biegł boso po piasku, ziarna zimne i ścierne między palcami. Kobieta odwróciła twarz, zaskoczona. Ich oczy spotkały się i przez chwilę coś migotało w jej wyrazie twarzy—złożona mieszanka zaskoczenia, poczucia winy i dziwnego, wyzywającego dyskomfortu.
“Co tu robisz?”zapytała, jej głos był miękki i płynnie wtapiał się w rozbijające się fale.
“Powinienem Cię o to pytać!”Henry płakał, docierając do krawędzi wody. “Co robisz sam na morzu o tej godzinie? Oszalałeś? Spójrz na te fale, Cynthia. Undertow jest dziś zabójczy.”
Westchnęła, spuszczając oczy na ciemną wodę wirującą wokół jej brzucha. “Miałem sen. Sen, w którym pływałem, w głębi, gdzie światło jest niebieskie, a świat jest cichy. Kiedy się obudziłem, powietrze w domu było zbyt gęste. Czułem, że muszę przyjść. To wszystko. A morze… Och Henry, czuję się tak dobrze. Czuje się dobrze.”
Henry zmarszczył brwi, linie zmartwień pogłębiały się na jego czole. “Miłość, to jest niebezpieczne. Jesteś w siódmym miesiącu ciąży. Nie możesz po prostu wymknąć się w środku nocy i zanurkować w oceanie. Co jeśli złapał cię prąd? A co jeśli jesteś ciasny?”
Uśmiechnęła się lekko, z odległym spojrzeniem w oczy, próbując go uspokoić. – Zapomnij, Henry. Wychowałem się tutaj. Znam to morze lepiej niż ulice tego miasta. Całe życie pływałem w tych wodach. Nie są wrogami. Są częścią mnie.”
Henry nie wydawał się przekonany. Wyciągnął rękę, delikatnie biorąc ją za ramię, aby poprowadzić ją z powrotem na brzeg. “W ciągu dnia, Cynthia. Nie w środku nocy, kiedy księżyc ciągnie takie przypływy. I na pewno nie, gdy nosisz naszego syna. Proszę, chodźmy do domu.”
Kobieta zawahała się przez chwilę, spoglądając w horyzont, jakby woda wołała jej imię, syrena tylko ona słyszała. W końcu westchnęła i poszła za nim z powrotem na piasek.
Dowiedz się więcej
Usługi badawcze przodków
Serwis Drzewa Genealogicznego
Książka Historii Rodziny
Mieszkali w małej, zwartej społeczności rybackiej na wybrzeżu, gdzie urodziła się i wychowała Cynthia. Jej ojciec był rybakiem, a matka kobietą, która potrafiła odczytywać pogodę po zapachu bryzy. Z drugiej strony Henryk był człowiekiem miasta-nauczycielem ze stolicy, który przyjechał na lato i został na całe życie po spotkaniu z Cynthią. Przystosował się do tego świata soli i łusek, ale nadal patrzył na ocean ze zdrową dawką ziemskiego strachu.
Kiedy weszli do domu, Henry próbował rozjaśnić ciężką atmosferę żartem. “Gdybym nie widział, jak cały czas chodzisz po domu, przysięgałbym, że jesteś syreną, tak jak nawiedzasz te brzegi.”
Cynthia roześmiała się, chociaż dźwięk nie dotarł do jej oczu. Pokręciła głową. “Głupi człowiek.”
Uśmiechnął się i przyciągnął ją blisko, czując wilgoć jej skóry przez koszulę. “Weźmy prysznic. Zamarzasz.”
Noc trwała z czułym momentem między nimi, wspólnym ciepłem wody zmywającej sól i napięcie. W końcu wrócili do łóżka. Przytulając mocno żonę, Henry mruknął jej we włosy: “Obiecaj mi, że więcej tego nie zrobisz. Morze może być zdradzieckie, nawet dla tych, którzy je kochają. Nie chcę ryzykować utraty Ciebie.”
Dowiedz się więcej
Historia Rodziny Blog
Spersonalizowane Prezenty Rodzinne
Zestawy do nagrywania Historii Mówionej
Milczała przez długi czas, jedynym dźwiękiem w pokoju był ich zsynchronizowany oddech. W końcu delikatnie pocałowała jego usta. “Obiecuję.”
Ale kiedy odpłynęła, enigmatyczny blask w jej oczach pozostał, a w głębi Henry poczuł zimny dreszcz intuicji. Wiedział, że to nie będzie ostatni raz, kiedy Cynthia zapuściła się w mroczne uściski morza.
Dni mijały w tygodnie, a gdy brzuch Cynthii powiększał się, jej połączenie z wodą wydawało się nasilać. Ciąża, która powinna ją spowolnić, wydawała się dawać jej niespokojną energię. Zaczęła budzić się o świcie, biegnąc na plażę, zanim pierwsze łodzie rybackie oczyściły Port.
Henry patrzył z okna, jego niepokój zamieniał się w wolno palący niepokój. Obserwował dzień po dniu, jak spędzała więcej czasu zanurzona w wodzie niż na suchym lądzie. To było tak, jakby ocean był jej prawdziwym żywiołem, a dom tylko miejscem, które odwiedziła spać.
Pewnego popołudnia, po spędzeniu prawie całego dnia na falach, Cynthia wróciła do domu i zobaczyła Henry ‘ ego opartego o kuchenne drzwi ze skrzyżowanymi rękami i wyrazem twarzy pełnym frustracji.
– Znowu Cynthia?”Irytacja w jego głosie była namacalna. “Cały dzień spędzasz w morzu. Fale są dziś wysokie; poradnik dla małych jednostek jest niedostępny. Nie martwisz się o dziecko?”
Westchnęła, ustawiając kosz z muszlami na ladzie. – Morze jest dla mnie dobre, Henry. To dobre dla dziecka. Nieważkość … odnawia mnie. Daje mi energię, której nie mogę znaleźć nigdzie indziej. Nie widzisz, o ile lepiej się czuję?”
“Nie widzisz, jakie to dziwne?”Henry odparł. “Oczywiście zawsze kochałeś morze, ale to jest inne. To tak, jakby do ciebie dzwonił. Jakbyś miał obsesję.”
Dowiedz się więcej
Książki historyczne niewolnictwo
Powieści historyczne
Rodzinne warsztaty opowiadania historii
Cynthia po prostu uśmiechnęła się słabo, Odwracając wzrok. Widząc, że jej mąż był naprawdę zdenerwowany, podjęła świadomy wysiłek, aby złagodzić napięcie. Przez kilka następnych dni dłużej przebywała w domu, opiekując się ogrodem i przygotowując żłobek. Ale w nocy, kiedy dom milczał, a oddech Henry ‘ ego stał się głęboki i rytmiczny, pragnienie powróciło z pierwotną siłą.
Potrzeba odczuwania słonej wody na jej skórze była nie do zniesienia, fizyczny ból, który pulsował w jej kościach. Ukradkiem wyślizgiwała się z łóżka, jej ruchy były płynne jak cień i szła na plażę, aby zanurzyć się w chłodnych, ciemnych głębinach.
Rytuał powtarzał się noc po nocy. Jednak Henry był człowiekiem wyszkolonym w obserwacji. Zauważył, że pomimo jej twierdzeń o” odpoczynku ” Cynthia obudziła się wyczerpana, jej oczy były zmęczone. Jej sen w ciągu dnia był nienaturalnie głęboki, jakby była zanurzona w innym świecie.
Podejrzenie rosło jak chwast w jego umyśle. Pewnego piątkowego wieczoru zdecydował, że musi wiedzieć na pewno. Udawał, że zasypia, z zamkniętymi oczami i bezwładnym ciałem. Cynthia leżała obok niego, jej oddech był spokojny. Po trzydziestu minutach ruszyła się.
“Henry?”szepnęła, jej głos ledwo oddychał. “Śpisz?”
Pozostał nieruchomo, kontrolując swoje tętno z wysiłkiem. Czekała, zawołała jego imię po raz drugi, potem trzeci. Kiedy w końcu była pewna, że nie odpowie, wyślizgnęła się z łóżka.
Henry czekał, aż usłyszy ciche kliknięcie frontowych drzwi, zanim wstał. Podążył za nią z daleka, chodząc boso po zimnym piasku. Księżyc był w pełni, oświetlając linię brzegową nawiedzonym białym światłem.
Tam była.
Cynthia brodziła do wody, aż dotarła do jej klatki piersiowej. Nie pływała jak osoba próbująca utrzymać się na powierzchni; poruszała się jak istota z głębin. Wyłoniła się i zanurkowała, a jej plecy wyginały się w idealnej krzywiźnie. Unosiła się na plecach, nucąc tę samą nieznaną, nawiedzającą melodię. Dźwięk zmieszał się z rozbijającymi się falami, tworząc efekt, który sprawił, że włosy na szyi Henry ‘ ego stanęły.
