Pogrzeb Tomasza Jakubiaka był wyjątkowo wzruszającym wydarzeniem ze względu na udział jego najbliższej rodziny. Podczas ceremonii pojawiły się słowa jego żony oraz siostry. Trudno powstrzymać łzy, po tym co przekazała mu Joanna. Wystarczyło tylko kilka słów.
Długa walka Tomasza Jakubiaka z rzadkim rodzajem nowotworu dobiegła końca. Po miesiącach leczeń, podczas których wspierali go internauci i telewizyjne gwiazdy spełnił się najczarniejszy scenariusz. 30 kwietnia w mediach społecznościowych rodzina przekazała wiadomość o jego śmierci.
Z ogromnym bólem informujemy, że odszedł Tomek Jakubiak – ukochany Tata, Mąż, Kucharz i Człowiek, którego serce biło dla innych — w domu, przy stole, w codzienności. Jego odejście zostawiło pustkę, której nie da się opisać słowami. Rodzina prosi o pełne uszanowanie prywatności i spokoju w tym niezwykle trudnym czasie – przekazali bliscy kucharza.
Informacja była dla wszystkich szokiem, a żal, który pojawił się w internecie, ściskał za serce. Po kilku dniach od tragedii pojawiała się wieść o pogrzebie kucharza. Organizatorzy chcieli upamiętnić jego życie w najlepszej postaci. Żałobnicy byli proszeni o kolorowe stylizacje.
Tomasz Jakubiak
21.06.1983 – 30.04.2025
Msza żałobna odbędzie się
13 maja 2025 o godz. 13:30 w Kościele pw. św. Ignacego w Warszawie.
Po mszy odprowadzenie na Cmentarz Komunalny Północny w Warszawie.
Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji.
Zgodnie z wolą Tomka obowiązują jasne lub kolorowe stroje.
Mimo starań na pogrzebie nie zabrakło smutnych momentów. Siostra pożegnała go zaledwie kilkoma słowami.
Pogrzeb Tomasza Jakubiaka przyciągnął tłum żałobników, fot. KAPiF
Poruszające do głębi słowa żony Jakubiaka na pogrzebie. Na wspomnienie o synku pękli najtwardsi
Czytaj dalej
Kucharze oddali Jakubiakowi wyjątkowy hołd. Poruszające sceny w kościele
Czytaj dalej
Rodzina żegna Tomasza Jakubiaka
Podczas uroczystości pogrzebowej nie zbrakło przyjaciół Tomasza Jakubiaka. Kucharz przez lata występował w programach na antenie TVN i to tam zjednał sobie publiczność i współprowadzących. Na pogrzebie zebrał się tłum gwiazd m.in.: Daria Ładocha, Michael Moran, Krzysztof Skórzyński oraz Dorota Szelągowska.
Wzrok wszystkich skupiony był jednak na rodzinie Tomasza Jakubiaka. Na pierwszym planie wybiła się jego żona, Anastazja, która wraz z synkiem siedziała w pierwszej ławce kościoła. Po nabożeństwie szła na czele orszaku, który odprowadził kucharza w jego miejsce spoczynku. Zebrani mogli usłyszeć jej poruszające słowa odczytane przez Marzenę Rogalską.
Wierzę, że Tomek, tam, gdzie teraz jest, mówi nam wszystkim: żyjcie pełnią życia! Nie traćcie ani chwili, kochajcie, śmiejcie się, próbujcie, smakujcie każdą chwilę jakby jutra miało nie być. Z naszej miłości narodził się nasz największy cud. Synek, który otrzymał imię po swoim tacie. Nasz bohater. Dziękuję, że dałeś światu Tomka. Tak trudno mówić o Tomku w czasie przeszłym… – przekazała prezenterka łamiącym się głosem.
Przemówienie Anastazji nie było jedynym, które rozrywało serca żałobników. Siostra Tomka Jakubiaka pożegnała go we wzruszających słowach.
Odczytano słowa siostry Jakubiaka. Wystarczyło niewiele by polały się łzy
Tomasz Jakubiak był bardzo związany z siostrą. To Joanna była jedną z osób, które trwały przy nim do samego końca. W dniu pogrzebu można było zauważyć ją w pierwszym rzędzie podczas składania urny zmarłego do grobu. Czarną stylizację przełamała czerwoną marynarką, by spełnić prośbę brata.
Podczas ceremonii nie była w stanie jednak przemówić do tłumu zgromadzonego na cmentarzu. W jej imieniu odczytała słowa kolorowa Odeta Moro. Wystarczyło kilka słów, by usłyszeć kolejne łkanie.
Żegnaj braciszku, do zobaczenia! – przeczytała poruszona gwiazda.
Pogrzeb Tomasza Jakubiaka zostanie w naszych pamięciach na długo. Internauci miesiącami robili wszystko, by pomóc kucharzowi z trudną chorobą. Teraz mogli jedynie oddać mu po raz ostatni hołd. Rodzina prosiła, by nie składać jej kondolencji.



