Mój syn przyszedł trzy dni później wieczorem tylko na chwilę. Przyniósł nawet ciasto. Nie wszedł do środka, tylko wręczył ciasto mojej mamie: “To dla ciebie!”. Moja matka również dała synowi prezent. Był to bardzo drogi iPhone, prawie najnowszy model, kosztował dużo pieniędzy, dużo pieniędzy! Moja mama oszczędzała przez rok. Pracowała i miała pracę na pół etatu. Nie kupowała nic dla siebie, oszczędzała na wszystkim, a teraz kupiła swojemu synowi prezent. i trzymała eleganckie pudełko z iPhonem… Kobieta bardzo tęskniła za synem. Nie, syn żył i miał się dobrze, wszystko było w porządku. Po prostu ciężko pracował, miał młodą żonę, a rozmowy z matką były nudne.
Miał żonę, przyjaciół, kolegów, kochał matkę, ale nie miał czasu do niej dzwonić. Zdarza się, to nic wielkiego. Matka też się nie narzucała – po co się męczyć, skoro dziecko dobrze sobie radziło? Ale nudziła się i nudziła. Pracowała jako pielęgniarka, pomagała leczyć dzieci.
Bardzo kochała dzieci. Wieczorem wracała do domu i czasami oglądała zdjęcia swojego syna Ihora. Rozmawiała z nim po cichu – to był kaprys matki. Modliła się za niego. I czytała wiadomości od syna – nie było ich wiele. Pozdrowienia z okazji Dnia Matki i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
I zdjęcia na Nowy Rok i Boże Narodzenie – w starym telefonie. “Kochana Mamusiu, życzę Ci szczęścia i zdrowia, długiego życia!” – tak brzmiały wiadomości. Pewnego dnia matka w końcu zadzwoniła do syna. Przeprosiła, że mu przeszkadza. Poprosiła go, aby przyszedł odebrać prezent – kupiła mu prezent. Syn odpowiedział: “Dlaczego, mamo? Mam już wszystko! I tak miałem do ciebie przyjść, ale nie mam czasu. Cóż, oczywiście przyjdę, ale nie po prezent, tylko żeby cię zobaczyć!”.
“W rzeczywistości był miłym synem. Trzy dni później wpadł wieczorem na chwilę. Przyniósł nawet ciasto. Nie wszedł do środka, tylko wręczył ciasto mojej matce: “To dla ciebie!” Moja matka również dała synowi prezent.
.
Po prostu będę wiedział, że o mnie myślisz! “Tydzień później zmarła moja mama. Syn został z tym drogim telefonem, prawie najnowszym modelem, i płacze, kiedy go podnosi. Płacze za każdym razem. Ponieważ rzadko dzwonił. Rzadko pisał. I ciągle myślał, że jest jeszcze mnóstwo czasu, żeby być razem. Że zawsze można wykręcić “mama” i usłyszeć swój cichy głos. Wystarczy poszukać jej w kontaktach – i mama odbierze! Wciąż jest mnóstwo czasu na rozmowy i wiadomości Nie tak dużo.
A jeśli dana osoba nie dzwoni, nie przeszkadza, nie pisze, nie zawraca nam głowy czymkolwiek, a my zapomnimy do niej zadzwonić lub ją odwiedzić, nie oznacza to, że zawsze będzie w kontakcie. Zawsze w kontakcie. Nadejdzie dzień, w którym możemy usłyszeć: “Poza strefą”. Nawet jeśli mamy najdroższy i najnowocześniejszy telefon
