Vlad poprosił mnie, żebym z nim zamieszkała i byłam najszczęśliwsza na świecie, ale to, co wydarzyło się następnego ranka, po prostu mnie zniszczyło

Poznałem Vlada na imprezie zorganizowanej przez uniwersytet. Był bardzo interesującym, wyluzowanym facetem. Od razu mi się spodobał. Po imprezie zaproponował, że odprowadzi mnie do domu, a ja się zgodziłam. Po drodze dużo rozmawialiśmy, o wszystkim na świecie.

Czułam się tak, jakbyśmy znali się od lat. Jak bratnie dusze. Vlad zasugerował, żebyśmy umówili się na pierwszą randkę. Trzeba było widzieć, jak był wtedy ubrany. W czarny garnitur, czekał na mnie przed kawiarnią z bukietem w rękach. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Byłam bardzo szczęśliwa, że trafiłam na takiego faceta.

Spotykaliśmy się od prawie sześciu miesięcy, ale przez ten czas nigdy nie mówił o swojej rodzinie. Zawsze zmieniał temat, a ja nie chciałam naciskać.

Myślałam, że ma problemy w rodzinie, o których nie chce mówić. Sześć miesięcy później zaprosił mnie do wspólnego mieszkania. Spakowałam swoje rzeczy i wprowadziłam się do niego. Na szczęście moje szczęście nie miało granic.

Ale trwało to tylko jeden dzień. Następnego dnia po przeprowadzce, o siódmej rano, zadzwoniła do mnie matka Vlada. Spotkaliśmy się tylko raz. Prawie na mnie nakrzyczała i powiedziała, że muszę wstać z łóżka i przygotować śniadanie dla jej syna.

Powiedzieć, że byłam w szaleństwie, to mało powiedziane. Wieczorem powiedziałam o wszystkim Vladowi, ale on nie zareagował. Nie zrobił nic, by zapobiec powtórzeniu się tej sytuacji. Wtedy zdałam sobie sprawę, gdzie jestem.

Zdałam sobie sprawę, jakim maminsynkiem jest Vlad. Nie chcę mieszkać pod jednym dachem z takim człowiekiem. Następnego dnia, kiedy był w pracy, spakowałam swoje rzeczy i wyszłam.

Napisałam list, zostawiłam go na jego biurku i wyjaśniłam sytuację. Klucze do domu zostawiłam u sąsiada. O tym również napisałam w liście. Myślę, że podjęłam słuszną decyzję. Musisz jak najszybciej unikać takich mężczyzn i ich matek. W przeciwnym razie nie zostawią Cię w spokoju i zrujnują Ci życie.

Related Posts